"Śladami Juhaskich Perci" - Wycieczka przez jesienną Dolinę Chochołowską

Każda wędrówka ma swój początek - utulona w porannych mgłach Polana Chochołowska.

Skąpany w jesiennych kolorach szlak prowadzący do Wyżniej Doliny Chochołowskiej.

W towarzystwie złotej jesieni nabieramy wysokości mozolnie pnąc się w górę.

Po dwóch godzinach marszu ukazuje się nam wspaniały widok - skapany w jesiennych mgłach Wołowiec.

A Tatry Zachodnie to już królestwo chmur i siąpawic...

Jednak Dolina Chochołowska ma swoje tajemnice po kolejnej godzinie marszu wita nas czerwień brusznic i przebłyskujące przez chmury słońce.

Królująca na zboczach masywu Rakonia jesień to kolejny etap naszej wędrówki.

Czerwień i złoto to nieuchronne znaki, że Tatry przybrały swoją najpiękniejszą sukienkę.

Na szlaku można spotkać świadectwa dawnej kultury podhala, a oto szałas pod wierzchołkiem Bobrowca - celu naszej wędrówki.



“bardzo mile miejsce”
Wygodny pensjonat, ok 10 min drogi od Krupówek. Obsługa bardzo mila i pomocna. Pokoje czyste i przyjemne, chociaż bardzo mocno ogrzewane. Łazienka czysta i dość duża. Lóżka wygodne. W pokoju czajnik i mała lodówka. Wspaniale śniadanie, obfite i urozmaicone.
Piękny pensjonat w góralskim stylu, położony blisko Krupówek. W pokojach bardzo ciepło, wygodne lóżka i ładne łazienki. Mila obsługa, smaczne śniadania i przystępna cena. Poza tym kącik zabaw dla dzieci oraz sala integracyjna, w której można było zorganizować sobie miły wieczór w większym gronie.
Już trzy razy mieszkałem w Willi Orlej i na pewno jeszcze tam zawitam.