Madziarska grupa zachwycona górami
Uczestnicy spotkania w willi "Orla" propagować będą w węgierskich mediach walory ziemi podhalańskiej.
Powiedzonko "Polak - Węgier dwa bratanki sprawdziło się doskonale podczas pobytu węgierskich dziennikarzy, reporterów, przedstawicieli telewizji kablowych oraz madziarskich biur turystycznych, którzy w czasie weekendu gościli w Zakopanem. Węgrzy goszczący przez trzy dni w zakopiańskim Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym Willa "Orla" propagować będą w węgierskich mediach walory ziemi podhalańskiej. Przyjechało 43 gości, w Zakopanem byli po raz pierwszy, i wszystko się im podobało. Tatry ich zachwyciły. Szczególną atrakcją dla Madziarów była wycieczka do Morskiego Oka i kolacja regionalna połączona z degustacją potraw kuchni regionalnej.
(RAV)
źródło: Dziennik Polski Podhalański, 27.02.2002




“Cudowne miejsce na pobyt”
Po przeczytaniu poprzednich recenzji martwiłam się o mój pobyt w hotelu Willa Orla, ale razem z moim przyjacielem spędziliśmy tu wspaniały czas. Gdy przyjechaliśmy pracownik recepcji pozwolił nam wybrać nasze pokoje, nasz dwuosobowy pokój miał wyjątkowo wygodne łóżka, dużo miejsca na powieszenie ubrań i piękną łazienkę. Śniadanie było serwowane każdego ranka od 8 do 10 i składało się z wielu rodzajów chleba, zimnych mięs, serów, owoców, jajek i innych produktów. Wi-Fi działało całkiem dobrze, a w naszym pokoju był telewizor. Za 15 zł obsługa może zrobić za ciebie pranie. Pracownicy pensjonatu byli dla nas bardzo gościnni i życzliwi. Jedyną wadą Willi Orla jest odległość około 1 kilometra od głównej ulicy, więc trzeba się dobrze ubrać wychodząc. My byliśmy zawsze wdzięczni za możliwość spaceru po niezmiennie wyjątkowo sycących polskich kolacjach! Zdecydowanie polecam.
''Rewelacja''
Bardzo ladny pensjonat, obsluga bardzo mila. Pokoje zadbane i czyste.
Sniadania naprawde bardzo dobre.
Polecam to miejsce, napewno jeszcze tam wrocimy:)
Gorąco polecam. Czyściutkie, pięknie urządzone pokoje. Duży wybór produktów przy śniadaniu. Doskonałe wyposażenie. Bardzo dobra lokalizacja. A przede wszystkim mili uczciwi ludzie. Z powodów rodzinnych musieliśmy wrócić 2 dni wcześniej, a oni wrócili nam pieniądze za 2 noce, choć nie musieli tego robić. Dziękujemy. Na pewno wrócimy! Pozdrawiamy z Krakowa.