Przez Zimowe Szczyty i Przełęcze - wycieczka na Czerwone Wierchy

  • Uśpiony w zimowym śnie Masyw Kominiarskiego Wierchu

    Uśpiony w zimowym śnie Masyw Kominiarskiego Wierchu

  • A także zatopiona w ciszy górska przyroda.

    A także zatopiona w ciszy górska przyroda.

  • " Śni zaklęty Giewont na Tatr przedniej straży..." Zimowy widok na Masyw Giewontu i Małołączniaka.

    " Śni zaklęty Giewont na Tatr przedniej straży..." Zimowy widok na Masyw Giewontu i Małołączniaka.

  • Zaklęte w kryształ Czerwone Wierchy i zasłuchana w zimową ciszę Dolina Miętusia.

    Zaklęte w kryształ Czerwone Wierchy i zasłuchana w zimową ciszę Dolina Miętusia.

  • W połowie szlaku czekają nas skąpane w zimowym słońcu skałki Pieca.

    W połowie szlaku czekają nas skąpane w zimowym słońcu skałki Pieca.

  • Cisza, mróz i zimowe Tatry Zachodnie.

    Cisza, mróz i zimowe Tatry Zachodnie.

  • Niezmącone piękno zimowych Tatr Wysokich. Widok ze szczytu Ciemniaka.

    Niezmącone piękno zimowych Tatr Wysokich. Widok ze szczytu Ciemniaka.

  • Zimowe piękno najwyższego szczytu Tatr Zachodnich - Bystrej.

    Zimowe piękno najwyższego szczytu Tatr Zachodnich - Bystrej.

  • I tylko zaklęte w ciszę Czerwone Wierchy.

    I tylko zaklęte w ciszę Czerwone Wierchy.

    • Agnieszka

      Spędziliśmy w Zakopanem tydzień w grudniu 2017r. i gościliśmy w Willi Orla, wcześniej oczywiście czytałam opinie i teraz mogę potwierdzić, że panie w recepcji są przesympatyczne i we wszystkim służą radą i pomocą, w pokoju czyściutko, nasze łóżko było bardzo wygodne, a gorący prysznic po całym dniu spędzonym na dworze był bardzo mile przez nas widziany. Dla nikogo z pracowników nie był też problemem fakt, że nie opuściliśmy pokoju o wskazanej godzinie, przeciwnie pani zaproponowały nam, że skoro mamy później autobus możemy zostać i spokojnie zaczekać w pokoju. Dodatkowo super lokalizacja. Polecamy:)

    • Michał P.

      “Czystość przede wszystkim! ”

      Czysto, schludnie i smacznie. Tak w skrócie mogę opisać swoje wrażenia po krótkim pobycie w Willi Orla. Pokoje urządzone skromnie ale w zupełności wystarczająco. Poranne śniadanie zaskoczyło mnie swoją rozmaitością. Pensjonat znajduje się bardzo blisko centrum, wystarczy 15-20 minutowy spacer aby znaleźć się na Krupówkach. Drobną niedogodnością może być, że obiekt znajduje się w pierwszej linii od głównej ulicy, co może przeszkadzać głównie nocą.

    • Honorata

      Drugi raz gościliśmy w Willi Orlej, tym razem z córką. Nasza opinia zależy zawsze od naszego dziecka. Budynek jest przepiękny. Pokój przytulny, ciepły i przede wszystkim czysty. No i te widoki. Śniadania jak zawsze pyszne. Lubimy tę lokalizację. Dzięki za koncik dla dzieci, tak trafnie wyposażony. Wszystko jak zawsze na najwyższym poziomie. Kiedy dziecko nie chce wracać do domu, znaczy że było super 👌. Wrócimy. Pozdrawiamy fantastyczną obsługę.

  • Co tam panocku?
Do góry